Biznes - błędy początkujących firm

Wiara w to, że wystarczy założyć firmę a klienci przyjdą sami.
Jest to jeden z największych błędów jaki popełniają osoby zakładające firmy. Liczą, że wystarczy założyć biznes i klienci sami się pojawią. Firmę buduje się jednak stale pracując nad jej rozwojem i zazwyczaj znalezienie wystarczającej liczby klientów zajmuje dość dużo czasu.

Nieumiejętność zajmowania się czterema podstawowymi funkcjami biznesu
Ludzie często zakładają biznes bo umieją coś robić bardzo dobrze i wydaje im się, że właśnie to będą robić. Jednak każdy właściciel firmy musi zadbać, aby cztery podstawowe funkcje biznesu były zabezpieczone aby mógł on funkcjonować:
» Zarządzanie i kreatywność,
» Administracja i operacyjność,
» Sprzedaż i marketing,
» Funkcje dostarczania usługi czy produktu,

Używanie pasywnego marketingu zamiast aktywnego
Zrób listę aktywności marketingowych, które robiłeś przez ostatnie 6 miesięcy lub masz zamiar robić aby pozyskiwać klientów. Oceń czy jest to forma pasywna czyli taka gdzie czekasz, aby klient do ciebie przyszedł czy aktywna czyli wychodzisz sam, aby klienta znaleźć.

Zbyt mocne poleganie na naturalnej sieci kontaktów
Naturalna sieć kontaktów to rodzina, przyjaciele, znajomi. Opowiadaj co robisz ale nie licz na to, że te osoby przyprowadzą Ci klientów. Musisz wyjść ze swojego obszaru komfortu i udać się na poszukiwanie klientów.

Koncentrowanie się na produkcie czy usłudze a nie na korzyściach i rezultatach
Wybierz sobie dwie grupy klientów i napisz jakie korzyści i jakie rezultaty mogą mieć z twojej usługi lub produktu. Twoje materiały marketingowe nie są o tobie czy o twoim produkcie czy usłudze one są dla klienta on w nich powinien odnaleźć to czego szuka.

PKB w strefie euro lepiej od oczekiwań

W czwartek WIG20 bez większych problemów utrzymał zdobycze z wczorajszej, wzrostowej sesji i był jednym z najmocniejszych indeksów na kontynencie.

czytaj dalej

GPW: notowania WIG20 wzrosły o 0,29%

Środowa szarża byków okazała się jednorazowym wyskokiem. Na kontynuację nie starczyło im już siły, mimo że nie pojawiły się żadne informacje, które mogłyby spowodować radykalną zmianę nastawienia inwestorów do akcji.

czytaj dalej

Fundusze nieruchomości: zyski i straty VIII 2010

Sierpniową perełką na rynku funduszy inwestycyjnych powiązanych z rynkiem nieruchomości okazał się BPH Nieruchomości Europy Wschodzącej. Zarobił ponad 4%, gdy większość podmiotów traciła. Co jednak ważne, w skali tego roku żaden nie jest pod kreską, zauważa Home Broker.

czytaj dalej

USA: wnioski o kredyt hipoteczny w dół

Wczoraj rynek poznał dwie istotne publikacje fundamentalne. Obie znacznie odbiegały od prognoz analityków i obie odbiły się czkawką w zachowaniu rynku walutowego.

czytaj dalej

Zmiana prezesa a wpis do KRS

Wpis w KRS zmian dotyczących osób pełniących funkcję w spółce, w tym członków zarządu, ma charakter deklaratoryjny. Konstytutywny charakter ma uchwała zgromadzenia wspólników. Wynika to z literalnego brzmienia art. 201 § 4 kodeksu spółek handlowych, który stanowi, że członek zarządu jest powoływany i odwoływany uchwałą wspólników, chyba że umowa spółki stanowi inaczej. Stanowi tak też orzecznictwo Sądu Najwyższego.

czytaj dalej

Kaizen

Kaizen to niskokosztowne, zdroworozsądkowe i twórcze podejście do zarządzania. System który narodził się przed ponad pięćdziesięcioma laty w japońskich firmach przemysłowych. Sam termin kaizen oznacza w tłumaczeniu dosłownie dobrą zmianę i jest rodzajem filozofii zarządzania ściśle związanej z japońską kulturą i mentalnością. To niekończący się proces podnoszenia jakości firmy i produktu. Zgodnie z tą myślą wymóg spełniania określonego kryterium staje się tylko punktem wyjścia do podwyższenia tego kryterium. Gdy dany proces produkcyjny osiąga wydajność spełniającą narzucone zewnętrznie lub wewnętrznie normy - fakt ten nie powinien powstrzymywać przed dążeniem do dalszej poprawy wydajności. Kaizen stanowi sposób myślenia, w którym poszukiwanie wszelkiego rodzaju usprawnień i twórczych rozwiązań stanowi "rutynę" zarządzania. Choć kaizen wykształciło się na gruncie firm przemysłowych, fabryk i wielkich warsztatów z elementami manufaktury, to obecnie stanowi ponadbranżowy styl zarządzania, który sprawdza się właściwie w każdym rodzaju przedsiębiorstw, bez względu na to, czy przedmiotem obróbki jest metal, drewno, czy informacja. Najbardziej spektakularne efekty kaizen nadal odnosi jednak głównie wśród firm przemysłowych.

Punktem wyjścia do filozofii kaizen jest przedefiniowanie pojęcia straty w firmie. Tradycyjnie w rachunkowości stratą jest ujemny wynik finansowy przedsiębiorstwa, określonej inwestycji lub pożyczki. Podejście kaizen rozszerza jednak pojęcie straty na wszystkie aspekty działalności przedsiębiorstwa, które bezpośrednio nie dodają wartości do oferowanego produktu lub usługi. Stratą jest wg podejścia kaizen każda czynność, która z punktu widzenia klienta nie dodaje wartości do produktu lub usługi. Klient chce otrzymać właściwy wyrób/usługę we właściwym czasie, w odpowiedniej cenie i ilości. W tym rozumieniu stratą przedsiębiorstwa jest wytwarzanie produktów o jakości przewyższającej oczekiwania klienta, wszelkie wadliwe egzemplarze powstałe w cyklu produkcyjnym, wszelkie przestoje związane z przerwą pracowników, przezbrojeniem urządzeń na linii produkcyjnej, a nawet nadprodukcja zalegająca w magazynach, oraz transport (głównie chodzi o transport półproduktów, surowców i gotowych produktów w obrębie zakładu pracy związanych z cyklem produkcyjnym). Kaizen klasyfikuje tego straty na te, które są konieczne i te, które można ograniczyć. Oczywistym jest, iż pracownik musi mieć prawo do przerwy w czasie pracy i że firma musi mieć pewne żelazne zapasy produktów w magazynie. Kaizen określa to jako straty, lecz straty konieczne i godzi się na nie. Część wymienionych strat można jednak znacznie ograniczyć lub wyeliminować wprowadzając odpowiednie kreatywne usprawnienia.